Pewnego wiosennego popołudnia jedna z mieszkanek małego miasta w lubuskim przechadzała się w okolicach zabytkowych murów obronnych. Wieczór pachniał już nieco cieplejszą aurą, a posiadacze uroczych czworonogów wędrowali doskonale znanymi kamiennymi ścieżkami wokół lekko zazielenionego skweru. Był piątek trzynastego, tj. 13.03.2026 r., około godziny 17:00, kiedy zauważyła, że do ogarniętego półmrokiem budynku Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy we Wschowie wchodzą kolejno nieznajome kobiety z książkami w dłoniach. Zachęcona ciekawością, podeszła bliżej, by choć przez okno rzucić okiem na tajemnicze zgromadzenie. Niewiele udało jej się dostrzec, jednakże wyraźnie dało się usłyszeć podekscytowane rozmowy o literaturze. Wówczas dotarło do niej, że to musi być piątkowy klub zbrodni, czyli Dyskusyjny Klub Książki miłośników kryminałów, o którym donosiły w lutym lokalne gazety. Padały bowiem słowa, takie jak Robert Małecki, „Wstyd”, kryminał. Kobiety wymieniały swoje opinie, które zdecydowanie brzmiały na pozytywne. Chwaliły pióro autora i jego umiejętność wyprowadzenia czytelnika w maliny, by potem zaskoczyć odmiennymi od spodziewanych rozwiązaniami. Zauważywszy ruch, strwożona podglądaczka czym prędzej zniknęła w pobliskiej uliczce, by nie zostać przyłapaną. Zza rogu dostrzegła kobiety, opuszczające bibliotekę z takimi samymi egzemplarzami powieści „Stacja” Jakuba Szamałka. Z oddali ledwie udało jej się dosłyszeć śmiech i pożegnania z nadzieją spotkania 10 kwietnia 2026 r. o tej samej porze.
Moderator: Kamila Kamińska

